Nadzieja – złudne uczucie…
Ostatnio wiele myślałam nad tym co dzieje się w moim życiu… Dlaczego niektórych rzeczy w swoim życiu nie można cofnąć? Chciałabym powrócić do niektórych chwil, przeżyć je jeszcze raz i coś w nich zmienić… Może wtedy bylibyśmy razem szczęśliwi… Trudno jest wyrazić myśli na białej kartce papieru… W każdym razie doszłam do wniosku, że powinniśmy spróbować być razem… I w tym tkwi problem…
Nie oszukujmy się, wiele rzeczy robimy razem, widujemy się często… Ale mi to nie wystarcza… Natura człowieka jest bardzo skomplikowana… Człowiek zazwyczaj chce mieć więcej niż ma… I najczęściej jeszcze nie docenia tego co udało mu się zdobyć lub tego co dostał… Ja naprawdę cieszę się z tego, że jesteśmy znajomymi, może nawet przyjaciółmi i wiem, że to się nie zmieni, ale ja nie panuję nad tym co czuję! „Serce nie sługa…”. Zakochasz się i jest Ci ciężko kiedy druga osoba nie zwraca na to uwagi… Dlaczego tak jest?!
Pamiętam jak byliśmy gdzieś razem… Było nam dobrze, potrafiłeś mnie przytulić w tych ciężkich jak i w tych najprostszych chwilach… Ale czy kiedy czułeś mnie przy sobie myślałeś nad tym czy moglibyśmy być razem? A czy kiedy brałeś mnie za rękę pomyślałeś jakie będą tego konsekwencje? Ja nie potrafię zapanować nad sercem… Ty może nic nie czułeś, a ja? Owszem…
Teraz siedzę sama w domu i jest mi ciężko, bo nie ma tutaj Ciebie… i dzisiaj już Cię nie zobaczę… Kiedy byłam dzisiaj w parku usiadłam na ławce i zamarzyłam żeby usiąść na niej kiedyś razem z Tobą i podziwiać gwiazdy… Nie chcę nawet żebyśmy siedzieli tam jako para… Wystarczy po prostu, że będziesz… Nawet jako nieznajomy… Tęsknię…
Przypomniało mi się jak złapałeś mnie kiedyś za rękę… Zrobiłeś to z własnej woli… Dlaczego więc nie możesz robić tego codziennie? Na wiele pytań chciałabym znaleźć odpowiedź… Niestety nie znajduję… Ciężko mi o tym pisać, bo nie chcę żebyś o mnie coś złego pomyślał i zerwał kontakt… Wolę nie mówić Ci co czuję, a być tylko przyjaciółką niż powiedzieć i być dziewczyną, z którą mogłeś kiedyś porozmawiać, a dzisiaj jest Ci obca… Więc dlaczego to piszę? Żeby schować to w szufladzie, wyjąć za kilka lat i śmiać się z tego… Ale uczucia nie znikną tak szybko…
Chcę powrócić do tych chwil, chcę abyś jeszcze raz chwycił mnie za rękę, objął ramieniem, popatrzył mi w oczy, uśmiechnął się… Do wielu tych chwil czuję sentyment, chcę aby się powtórzyły, lecz chciałabym je także zmienić… Gdybym cofnęła się w czasie, zrobiłabym wszystko abyśmy byli teraz razem… A może lepiej żebyśmy się nigdy nie poznali? Byłoby o wiele mniej łez, nieprzespanych nocy i dręczących myśli: „Kiedy znów na mnie spojrzy? Kiedy przytuli? Chwyci za rękę? Popatrzy w oczy? Pocałuje…?” Myśli nachodzą mnie jednak na każdym kroku i nie sposób od nich uciec… To jest właśnie niespełniona miłość…
Nie wiem co mam robić… Nie mogę się doczekać dnia kiedy razem gdzieś pójdziemy i powiesz mi, że chcesz tego co ja… Dobrze mnie znasz i wiesz, że nie powiem Ci nic pierwsza… Nadzieja jest niebezpiecznym uczuciem… Święcie w coś wierzysz, masz nadzieję, że kiedyś się to zdarzy, a kiedy okazuje się, że tracisz swoją szansę i załamujesz się… „Właśnie to robią zakochani: skaczą i święcie wierzą, że potrafią latać…”
Złudne uczucie – NADZIEJA…
Tośka powiedział
listopad 22, 2006 @ 5:17 pm
Napisze tylko tyle:
Będzie dobrze
Napisze jeszcze żebys cieszyła się z bycia singlem…
to jest przyjemne …
Jestes wlna i od nikogo nie uzalezniona
Choć czasem tęsknie za takim uzależnieniem…
Pozdrów bluzeczkę
misiaostojanka powiedział
listopad 26, 2006 @ 8:28 pm
ha:D Cycu? Jutro przeczytam wszystko.
nieznajomy powiedział
luty 19, 2007 @ 5:07 pm
ja tez mam podobna sytuacje…już sam nie wiem co mam myśleć? Naprawdę ciężko mi z tym jest…bo ta dziewczyna wie, że coś czuje do niej lecz nie potrafię jej tego powiedzieć otwarcie…:( wiem, że to jest właśnie ta na która tyle czekałem…ale chyba ja nie jestem tym na którego ona czeka:(
mambapeaceandlove powiedział
luty 22, 2007 @ 9:59 pm
A może ujawnisz się Nieznajomy, bo jestem ciekawa czy Cię znam… Nie martw się – wszystko będzie dobrze… Może po prostu jej to powiedz?
Nieznajoma powiedział
listopad 17, 2007 @ 11:21 am
Wiem co czujesz rozumiem Cie doskonale u mnie jest troszke inna sytuacja bo jestesmy zwyklymi znajomymi ale ja mu wyznalam co czuje …. pozdrawiam z tego co widze to minelo juz sporo czasu jakos rok zmienilo sie cos ??
Rob powiedział
styczeń 24, 2009 @ 12:56 pm
Piekne, doslownie odzwierciedla to moj obecny (a moze i nie obecny) zwiazek z osoba, ktora kocham i o ktorej myslie dwa-trzy razy w ciagu kazdego kwadransu… Czuje to samo co Ty.
Zycze najlepszego, jestem z Toba :)