Przeprowadźmy mały eksperyment

maj 29, 2007 at 2:57 pm (Coś)

Nie pisałam dłuuugo… Dlatego, że myślałam… Ciągle myślałam i nie miałam nawet czasu napisać… O Tobie i tak bym nie napisała… Ty i tak nic nie wiesz… Przeprowadźmy mały eksperyment…?

“Przeprowadźmy mały sprawdzian wytrzymałości duszy na ból
Pozwól mi się przekonać, jak wiele cierpienia potrafisz znieść
Lecz nawet w chwilach tak okrutnych pamiętaj, że nic się nie zmienia
Że kiedy upokarzam Cię, robię to by bardziej Cię kochać
Nie ufaj ludziom którzy ciągle głaskają Cię, ściągają czapki
Oni nie dadzą Ci tego, co mogę dać Ci tylko ja
Teraz pójdę z innym meżczyzną, potem zapytam, co wtedy czułeś
A później wyznam publicznie, że Twoje uczucie nic dla mnie nie znaczy…”

Hey

…proszę nie czekaj…

2 komentarzy

  1. Monika powiedział

    aż myślałam, że blogi pomyliłam.
    Jakbyś do mnie czasem zajrzała, to też by się nikt nie obraził.
    HYh.
    Głupio, wiesz?
    A on? cóż. tylko facet. w sensie Twój. Ale głupi, bo facet.

  2. Dark Messiah powiedział

    No trochę się zminiło… Jak sie w zyciu zmienia to na blogu też :) A ja na Twoim bywam bardzo często tylko nie komentuję, bo ostatnio tak mało rozmawiałyśmy, ze trudno mi sie było w niektrórych notkach połapać :) A facet nie dość, że nie głupi to jeszcze nie mój… :) Hehe JESZCZE nie mój :P Ehh… Buzi Miś…

Napisz komentarz