“Słońce jest moim sercem”

lipiec 31, 2007 at 7:26 pm (Opowiadania)

Wiemy, że kiedy nasze serce przestanie bić, ustanie w nas przepływ życia. Dlatego bardzo cenimy sobie nasze serca. Jednak nieczęsto zadajemy sobie dosyć trudu, by dostrzec, że dla naszego przeżycia niezbędne są również inne rzeczy, znajdujące się poza naszym ciałem. Spójrzmy na przeogromne źródło światła, które nazywamy Słońcem. Gdyby przestało świecić, nasz życie również ustałoby, tak więc Słońce jest naszym drugim sercem, sercem położonym poza naszym ciałem. To ogromne serce obdarza całe życie na Ziemi ciepłem niezbędnym do istnienia. Rośliny żyją dzięki Słońcu. Ich liście pochłaniają energię słoneczną wraz z dwutlenkiem węgla pobieranym z powietrza. Wchłaniana przez liście energia słoneczna i pobierany z powietrza dwutlenek węgla dostarczają pokarmu drzewom, kwiatom, planktonowi. Rośliny z kolei umożliwiają życie nam i zwierzętom. Wszyscy – ludzie, zwierzęta, rośliny – pochłaniamy słońce pośrednio i wprost. Trudno się nawet przymierzać do opisania wszystkich efektów działania Słońca – naszego wielkiego serca poza ciałem.

Ciało nasze bynajmniej nie jest ograniczone do tego, co się znajduje wewnątrz skóry. Jest o wiele, wiele rozleglejsze. Obejmuje nawet otoczkę powietrzna wokół Ziemi, jako że zniknięcie atmosfery, nawet na krótka chwilę, pozbawiłoby nas życia. W całym Wszechświecie nie mają zjawiska, które by nas ściśle nie dotyczyło, począwszy od kamyczka, spoczywającego na dnie oceanu, a skończywszy na ruchu galaktyk odległych o miliony lat świetlnych. Walt Whitman powiedział: Wierzę, że jedno źdźbło trawy ma taką samą wagę, jak cały bieg gwiazd… Jego słowa nie są spekulacją filozoficzną. Płyną z głębi duszy poety, który tak mówił o sobie: Jam wielki – obejmuję miliony.

Thich Nhat Hanh

“Każdy krok niesie pokój”

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Tym razem nowogardowo :)

lipiec 28, 2007 at 7:41 pm (Coś)

Co tu dużo mówić… Chłopaki są cudowni :) Aniu dziękuję za tą podróż :*

“Jakoś mi dziwnie w tych włosach… Znaczy bez…”
“Wypij za wszystkie nietoperze świata!”

Ajciu

Ogólnie było cudownie :) A Ajciu jest łysy! :P

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Kolorowo, stepnicowo :)

lipiec 25, 2007 at 4:34 pm (Coś)

“Jak gdyby nigdy nic wyszedłem z domu, nocą w maju. Było ciepło. Rozebrałem się do naga. I widziałem czerwone gwiazdy jak spadają…”

COMA

Nocka u Agi to najlepszy kobiecy wieczór jaki był :) Obżarłyśmy się jak nieboskie stworzenia… Nigdy więcej tyle jedzenia :) Baldachim był cudowny :)

Asia jest lolem, nie ulega wpływom, często się bulwersuje, nie rani ludzi swoim egoizmem, nawet w grobowej atmosferze potrafi być pozytywna… Najbardziej mnie urzekło: “Dlaczego to ja jej nie zaproponowałam wspólnego siedzenia…” Takie miłe to było :) To kiedy następny raz?

Tego mi trzeba było :)

“A dziewczęta piękne i młode oraz zawsze można je zaprosić na sok” :)

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Wakacyjnie

lipiec 19, 2007 at 7:24 am (Coś)

 Cisza, ja i czas

Hey

Lubię ten stan
Rozkoszne sam na sam
Cisza i ja
Cisza, ja i czas
Udaje, że świat
Zamyka się
W tych czterech ścianach
A za nimi pustka…
Lubię ten stan
Cisza, ja i czas

Kocham ten stan
Cudowne sam na sam
kawa i ja
papierosy, kawa, ja
Nie ma kumpli
Nie ma nieprzyjaciół
Nie licząc dwudziestu
W paczce papierosów
Kocham ten stan
Papierosy, kawa, ja…

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz