i ain’t happy! i’m feeling glad! i’ve got sunshine!

styczeń 24, 2008 at 7:58 pm (...)

dzisiaj tańczyłam w deszczu.  krople spływały mi po twarzy.

gdyby to były łzy to tylko łzy szczęścia.

piórnik wyrzucony, włosy ścięte. nic czego dotykałeś.

że nie będzie bolało? będzie. blizny na nadgarstkach zostały. ale przypomną o głupocie i naiwności następnym razem.

ehh… i co Aśka? zaczynamy od początku.?

może to i lepiej… teraz spokój… (po burzy?)

nie pisz, nie dzwoń. tak będzie dla Ciebie Aś lepiej. zapomnisz. ja chcę dla Ciebie tylko dobra.

bo Cię kocham Aś <3

Napisz komentarz