sto lat.?
urodziny Agi i Ani:
-”Aśka wyglądasz jak Japonka!”
-”No to co Paweł… Tylko trochę.”
-”Ja nie pijam, ale z Tobą… Tak Pawciu, nic mi nie będzie”
-”Ale tu pizga!!!”
-”Stona. Ketrin, Ketrin…!”
-”Aśka zalałaś moją koszulę… i swoja spódnicę. Czerwonym winem!”
-”Muszę się wysuszyć… Zawsze marzyłam żeby zatańczyć na rurze!”
-”Aśka obudź się… sprzątamy!”
no i najzabawniejszy moment:
-”…orzeszka.?” x)
ogólnie było pięknie. 100 lat dziewczynki :*
no i udało się tylko troszkę zapomnieć… chociaż na chwilę. ale czy to było warte tego nieznacznego zapomnienia…?